czwartek, 16 lipca 2015

Wnuczka generała.

Na początku lipca br. Prochownię w Terespolu odwiedziła osoba niezwykła- Wielisława Papadopulos Krajowska-wnuczka generała Franciszka Krajowskiego. Jej dziadek dokonał świadomego wyboru, stał się Polakiem, spolszczył swoje czeskie nazwisko z Kralicek na Krajowski. Jako doświadczony oficer-dowódca podjął służbę wojskową i czynnie włączył się w dzieło walki o niepodległość i odrodzenie Polski. Z dniem 1 sierpnia 1921 został pierwszym  dowódcą IX  Okręgu Korpusu z siedzibą w Brześciu Litewskim( od 1923 roku-Brześciu nad Bugiem ).https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Krajowski
W ślady ojca poszedł syn-Wielisław. ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielis%C5%82aw_Krajowski), który będąc oficerem Wojska Polskiego bronił Ojczyzny w 1939 roku. Przedostał się na Zachód i był pułkownikiem w sztabie naczelnym w Polskich Siłach Zbrojnych .
Rodzina Krajowskich związana była z Terespolem. Posiadali tu nieruchomość z domem. Terespol opuścili na początku lat 50-tych XX wieku.

Po obejrzeniu Prochowni Pani Wielisława Papadopulos Krajowska  wpisała się do "Księgi Gości".



Poprosiłem kolegów mieszkających w Brześciu o odnalezienie grobu generała.W ciągu ostatnich dwóch dni kolega Michał K. wraz ze swoją grupą przejrzeli dwa polskie cmentarze w Brześciu.Niestety. Grobu generała nie odnaleziono.
 Tu na Polskim Cmentarzu Garnizonowym.

Opracował: Karol Niczyporuk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz