czwartek, 31 stycznia 2013

Królowie szlaku jagiellońskiego w monetach.


    Błotkowo-Terespol swoje powstanie,byt i rozwój zawdzięcza korzystnemu położeniu geograficznemu.Zarówno Błotkowo ,jak i miasto od 1697 Terespol  ośrodkami o większym  znaczeniu społeczno-gospodarczym nie były.Znajdowały się bowiem w oddziaływaniu Brześcia największego grodu-miasta nad Bugiem .Sąsiedztwo to było jednak na tyle ożywcze,że Błotkowo mogło i potrafiło wykształcić się na samodzielną jednostkę osadniczą.Czynnikiem osado twórczym było położenie naprzeciw starego grodu Brześcia (1019r) i po drugiej stronie dużej rzeki Bug.Przejazd ważną  drogą która biegła  przez Brześć wiązał się z koniecznością przekroczenia rzeki.Przebycie  dużej rzeki jest zadaniem trudnym,złożonym i niebezpiecznym. Tylko ludzie odpowiednio przygotowani z właściwym wyposażeniem -łodzie,tratwy,prom ,dawali gwarancję bezpiecznego jej pokonania. Mogli to zadanie wypełnić.Tacy ludzie-załoga przebywała zapewne na stałe w Brześciu.Po drugiej stronie rzeki był punkt powiadamiania lub inna placówka której zadaniem było zorganizowanie sprawnego sposobu  przekraczania  rzeki.Ta konieczność przebywania i czuwania załogi przeprawowej po drugiej stronie rzeki stała się zalążkiem powstania przyszłej osady -Błotkowo. Wzrost  osadnictwa na tych ziemiach  oraz zwiększona wymiana handlowa podniosły znaczenie osady Błotkowo Największy  rozwój tych terenów nastąpił wraz z poprawą stosunków polsko-litewskich.Litwini zaprzestali napadów na rdzenne ziemie polskie-Lublin 1255r czy Kalisz w 1306r.Państwa te na drodze porozumień  uregulowały kwestie sporne.Określiły swoje strefy wpływów.Litwa zajęła Podlasie a Polska umocniła się na południu zajmując Halicz.Polska szukała zbliżenia z Litwą.Była bowiem coraz bardziej zagrożona ekspansją Zakonu Krzyżackiego.Wyraźnym akcentrm porozumienia stron było małżeństwo dzieci obu władców.Syn króla Polski W.Łokietka-Kazimierz w 1325 roku poślubił córkę władcy Litwy Giedymina-Aldonę , po chrzcie Annę.W ten sposób Polska nawiązała bliskie kontakty z jeszcze pogańską Litwą.To wydarzenie jak i kolejne oraz poczucie wspólnego zagrożenia ze strony Zakonu coraz bardziej łączyły oba kraje. Sześćdziesiąt  lat później w styczniu 1385 roku do Krakowa przybyło poselstwo litewskie i złożyło doniosłe propozycje.Wielki książę Jagiełło w zamian za ślub z królową Jadwigą obiecał przyjąć chrzest wraz ze swoimi poddanymi i złączyć swe ziemie z Polską.Propozycje zostały przyjęte i w sierpniu 1385 roku polskie poselstwo udało się na Litwę do Krewa.Tam podpisano deklarację potwierdzającą wcześniejsze uzgodnienia .Unia Polski z Litwą stała się najbardziej doniosłym wydarzeniem w historii Polski.Określiła ona układ sił w tej części Europy na kilkaset lat.Od tej pory droga z Krakowa do Wilna i odwrotnie stała się najważniejszą trasą łączącą dwa człony wielkiego państwa.Nasze Błotkowo ma też swój skromny udział w tych wydarzeniach.Właśnie przez Błotkowo przemieszczały się orszaki królewskie ,karawany kupców,dyplomaci,misjonarze,podróżnicy i oddziały zbrojne.Litwini przywiązywali dużą uwagę do stanu dróg i bezpieczeństwa podróżnych .Znajdowały się one pod ochroną księcia.W Statucie Litewskim z 1588 roku i wcześniejszych dokumentach określono szerokość dróg i sposoby poruszania się po nich.;"O drogach starodawnych"-"Ustanawiamy,że drogi ,wielkie gościńce mają być wedle starodawnego zwyczaju szerokie na półtora pręta (ok.7m).Wóz próżny ma ustępować miejsca wozowi załadowanemu,pieszy ustępować miejsca jeźdźcowi ,jeździec wozowi. A jeśli droga byłaby tak ciasna jak na mostkach lub w innych punktach albo w czasie wielkich opadów śniegu mają spotykający się , drogę po połowie użytkować a zabrania się aby jeden drugiego z niej spychał".[tłumaczenie własne z języka staroruskiego]
Droga z Wilna do Krakowa liczyła około  tysiąca kilometrów.Całą trasę przebywało się w ciągu około 40 dni.Drogę nazywano Hostińcem Wileńskim-u nas Gościńcem Lubelskim ,Drogą Królewską. Obecnie najczęściej stosuje się nazwę-Szlak Jagielloński.W tamtym okresie drogi były tak rozplanowane,że odległości między dwoma najbliższymi stacjami można było przebyć w jeden dzień drogi konno.Jeden dzień drogi był wówczas jakby jednostką przeliczeniową odległości.W Bulli Papieskiej  jest określenie,że Łuków leży od Krakowa o cztery dni drogi.Podróżnik i dyplomata wenecki G. Barbaro(1413-1494) wracając z Moskwy przez Litwę i Polskę napisał."Z Trok-Litwa do Polski (Mazowsze) jedzie się pięć dni "Pierwszą stacją za Brześciem w kierunku zachodnim był punkt oddalony o jeden dzień drogi konno i nazywał się po starorusku-пища (piszcza) czyli pokarm,jedzenie.W takim punkcie czyli na stacji  podróżny otrzymywał pokarm,schronienie,nocleg i wymianę koni do dalszej podróży.Od funkcji jaką pełniło to miejsce z biegiem czasu urobiono nazwę własną w formie Piszczatka ( miasto1530-1869) a dzisiaj to osada Piszczac w powiecie Biała Podlaska.Dalej droga wiodła przez Łomazy,Parczew,Ostrów Lubelski,Lublin,Sandomierz do Krakowa.


Barwna  plansza z wizerunkami królów - przedstawiająca uproszczony przebieg Szlaku Jagiellońskiego. Plansza znajduje się w Prochowni Terespol.

Statut Litewski .Rozdział 9,art.32 -O drogach starodawnych.(język staroruski)

Kazimierz III Wielki (1333-1370) ostatni król z dynastii Piastów.Na monecie zaakcentowano 600-rocznicę założenia przez króla Uniwersytetu w Krakowie-1364r. W 1349 roku po dziewięciodniowym oblężeniu zdobył Brześć.
Królowa Jadwiga (1374-1399) Małżeństwo Jadwigi z Jagiełłą-1386.W roku 1392 W.Jagiełło i Jadwiga razem udali się na Litwę.Zapewne z Krakowa drogą przez Sandomierz ,Lublin,nasze tereny Błotkowo ,Brześć , Kamieniec ,Wołkowysk  do Lidy niedaleko Wilna.Tutaj mianowali księcia Witolda  namiestnikiem Litwy.Przed śmiercią wszystkie swoje kosztowności przeznaczyła na odnowienie Uniwersytetu.
Władysław Jagiełło (1351-1434) wielki książę litewski,od 1386 król Polski wielokrotnie przebywał drogę Wilno-Kraków i odwrotnie. W grudniu 1409 na zamku w Brześciu odbył tajną ośmiodniową naradę na temat wojny z Zakonem Krzyżackim.
Kazimierz Jagiellończyk(1427-1492) wielki książę litewski ,od 1447 król Polski.Wielokrotnie  przejeżdżał drogą łączącą obie stolice kraju,W roku 1451 i 1464 zwoływał posłów polskich i litewskich na sejm do Łomaz.


 Zygmunt I Stary (1467-1548) .Od 1506 król Polski i wielki książę litewski.Wiele razy podróżował na Litwę i wracał do Krakowa.Był gościem Jana Sapiehy na zamku w Kodniu .
Zygmunt II August (1520-1572) wielki książę litewski od 1529 ,król Polski od 1548 r.Często przebywał trasę Wilno-Kraków i odwrotnie.W 1544 roku spotkał się w Brześciu z rodzicami- ojcem Zygmuntem Starym i matką Boną Sforza.W 1551 r zmarła ukochana żona Zygmunta-Barbara Radziwiłłówna.Król wypełnił jej ostatnią wolę-pochówku w Wilnie.Kondukt żałobny wyruszył z Krakowa przez Proszowice,Wiślicę,Szydłów,Radom,Łuków,Trzebieszów,Łosice, Janów Biskupi (Podlaski), Brześć,Kamieniec,Wołkowysk,Rudniki do Wilna.Być może z Janowa kondukt dotarł do Błotkowo i następnie przez most drewniany na Bugu do Brześcia.?
Stefan Batory(1533-1586) Mąż Anny Jagiellonki i król Polski od 1576 roku.Szlakiem jagiellońskim przemierzał udając się na wojnę z Moskwą.Odzyskał dla Polski Inflanty i Połock.
Zygmunt III Waza (1566-1632),Król Polski od 1587 .W 1609 roku król wraz z rodziną droga królewską z Lublina udał się do Brześcia.Tutaj marszałek Wielkiego Księstwa Litewskiego-Krzysztof Dorohostajski podarował królowi swoją posiadłość leżącą nad Bugiem -Błotkowo. Znaczenie szlaku zaczęło maleć po przeniesieniu stolicy z Krakowa do Warszawy.
Te i wiele innych monet i banknotów można będzie zobaczyć 3 Maja br. na wystawie w Prochowni Terespol.Zapraszamy.
Tekst i foto;K.Niczyporuk.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Rocznica Powstania Styczniowego

 Mija 150 rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.Był to kolejny zryw narodowo wolnościowy Polaków.Niekorzystny termin wybuchu,słabości i rozbicie organizacyjne,szczupłość sił i środków,olbrzymie dysproporcje w potencjałach wojskowych walczących stron, osamotnienie ,brak poparcia międzynarodowego to tylko niektóre przyczyny klęski.Straty ludzkie i materialne ogromne .Skutki  tragiczne.  O powstaniach pamiętać trzeba.Należy też zadać pytanie.Jakie są granice rozsądnego bohaterstwa Narodu?Wyciągać wnioski na dziś i jutro.

 Słowa pieśni tamtych lat-"Poszli nasi w bój bez broni"


Kosa bojowa znaleziona pod podłogą remontowanego domu.Kolonia Piszczac.
Miejsce mocowania drzewca .


Kosa rolnicza i miejsce mocowania drzewca.
Medal carski za  stłumienie Powstania Styczniowego1863-64

Moneta srebrna 10-złotowa , rok 1933 Romuald Traugutt ( 1825-64)-dyktator w Powstaniu Styczniowym.





Tekst i foto;K.Niczyporuk

sobota, 19 stycznia 2013

Droga forteczna i ślady po mostach.

Fort VII Łobaczew koło Terespola i Fort I Kozłowicze -po wschodniej stronie Bugu były połączone ze sobą drogą forteczną.W ciągu tej drogi-na rzece Bug, były budowane tymczasowe wojenne mosty drewniane.Droga forteczna przypuszczalnie została wybudowana na przełomie XIX i XX wieku. Droga ta jak i szereg kolejnych inwestycji militarnych były następstwem sytuacji polityczno-strategicznej jaka w tym czasie powstała w Europie. Pod koniec lat  siedemdziesiątych XIX wieku wytworzył  się nowy układ sił w Europie Na sojusz wojskowy Niemiec z Austro-Węgrami zawarty  w 1879 r,Rosja odpowiedziała w kilkanaście lat później zawarciem sojuszu z Francją .W ramach tego sojuszu  Rosja otrzymała potężne  wsparcie finansowe na modernizację i unowocześnienie kraju.Biorąc pod uwagę ten układ sił,w rosyjskim sztabie głównym wypracowano nową strategię.  Położono  w niej nacisk na wzmocnienie potencjału obronnego zachodnich okręgów wojskowych.i twierdz.Przeznaczono ogromne środki na rozbudowę sił zbrojnych ,unowocześnienie dotychczasowych  i budowę nowych  fortyfikacji  .Z głębi Rosji przerzucono na zachód znaczne siły wojskowe.W twierdzach fortowych wprowadzono sieć telefoniczną i telegraficzną .Zorganizowano jednostki aeronautyczne wyposażone we francuskie sterowce a następnie pierwsze wojskowe samoloty.Przystąpiono do budowy i rozbudowy sieci dróg fortecznych które gwarantowały prawidłowe funkcjonowanie każdej twierdzy. Drogi służyły do przemieszczania sił własnych,szybkiej koncentracji,czy ewakuacji. Z Fortu VII Łobaczew do Fortu I Kozłowicze wiodła   droga łącząca forty ze sobą .Była to droga na nasypie, utwardzona , wyłożona brukiem,szerokości ponad 4 metrów, zamaskowana poprzez,wysadzenie po obu stronach drzew-wierzby.Przeznaczona do wojskowego ruchu konnego i pieszego.W ciągu tej drogi w czasie działań wojennych  były budowane na Bugu  tymczasowe wojenne mosty drewniane.Mosty te służyły do wsparcia trzech mostów stałych; kolejowego,wiszącego i drogowego.Z przekazów ustnych i pozostałości po mostach, drewnianych palach i  ich  rozstawie  można sądzić, że były to niskowodne mosty drewniane o szerokości około 4 m. W 1915 roku Rosjanie wykorzystywali  taki most do ewakuacji wojsk własnych i polskiej ludności cywilnej okolicznych wiosek.W sierpniu tego roku wycofujące się oddziały rosyjskie most spaliły.Całkowicie nie spłonął gdyż wojska austro węgierskie kładąc deski na wystających z wody palach przeszły na drugą stronę Bugu. Następnie wkroczyły do opuszczonej Twierdzy Brzeskiej. Wzmianki o kolejnym moście w tym miejscu pojawiają się w sierpniu 1920 roku. Wówczas to oddziały odrodzonego Wojska Polskiego-66 Kaszubski Pułk Piechoty,toczyły  zawzięte  boje  z oddziałami bolszewickimi , o utrzymanie tego mostu.W przypadku odwrotu most ten był przeznaczony do spalenia Zapewne tak też się stało.Nie zdążono jedynie  wysadzić mostu kolejowego.Pan Zbigniew Biegajło,mieszkaniec Terespola,dziś emeryt a wtedy kilkunastoletni chłopiec wspomina przygotowania Niemiec do wojny  ze Związkiem Radzieckim tak"Na wiosnę1941 r zwiększyła się w Terespolu liczba wojsk niemieckich,ponieważ przybyły oddziały inżynieryjno-saperskie z pełnym wyposażeniem.Budowali oni drogi dojazdowe do Bugu we wszystkich możliwych miejscach i remontowali drogi główne ." Niemcy podczas ataku na Związek Radziecki zamierzali w ciągu drogi fortecznej zbudować  most tymczasowy, ale wobec szybkiego zdobycia mostów stałych, z zamiaru tego zrezygnowali.W lipcu 1944 roku most prowizoryczny  w tym miejscu zbudowały sojusznicze oddziały węgierskie , który po wykorzystaniu został spalony przez  wycofujących się Niemców. Dziś  nieomal po siedemdziesięciu latach fragment przebiegu drogi i   miejsca gdzie były budowane mosty wygląda następująco (foto). Po II wojnie światowej droga forteczna na odcinku od Fortu VII Łobaczew do rzeki Bug znalazła się w granicach miasta Terespol.Pomysłodawca wykazał się wyobraźnią i otrzymała ona nazwę-Aleja Marzeń.Obecnie jest jedną z sześćdziesięciu trzech ulic miasta  chętnie i często odwiedzaną przez spacerowiczów.

Droga forteczna łącząca Forty VII Łobaczew i I Kozłowicze.







Fort VII Łobaczew zimą .


 Letni "gość" fortu.

Słup przy drodze fortecznej.





Droga forteczna.


Pozostałości pali mostowych w rozlewisku Bugu-tzw.Żółta Woda.



 Rozlewisko Bugu tzw. Żółta Woda-kwiecień 2013r.


Pale mostowe w nurcie rzeki Bug.







Grób nieznanego żołnierza przy drodze fortecznej-Alei Marzeń,tablica przy Kościele upamiętniająca
 Polaków walczących w 1920 roku.

Początek ulicy Alei Marzeń skręcającej w prawo w kierunku Bugu.
Tekst i foto;K.Niczyporuk